|
Forum WiD
Forum Rodzimowierców WID
|
| Ogłoszenie |
| Zgodnie z zapowiedziami forum jest w trakcie reorganizacji. Stare grupy i tematy będą sukcesywnie zastępowane nowymi. |
|
Bajka o tym jak Mirek zmorę przechytrzył |
| Autor |
Wiadomość |
Lędzian
Radca


Posty: 1144 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2009-12-09, 18:23 Bajka o tym jak Mirek zmorę przechytrzył
|
|
|
Bajka o tym jak Mirek zmorę przechytrzył
Dawno, w czasach Siemomysła
kiedy dziwne stwory żyły
tam gdzie górny bieg ma Wisła
takie sprawy się zdarzyły:
Hen, gdzie San do Wisły wpadał,
gdzie gród wznosił się bogaty,
dworzec piękny się rozkładał
i mu przynależne chaty.
W dworcu mieszkał pewien panek
Mirosławem zwany wkoło
miał on zwyczaj w każdy ranek
w krąg obchodzić swoje sioło.
Dnia pewnego, przed świtaniem
kiedy chodził z posokowcem
ten oznajmił mu szczekaniem,
że wywęszył ślady obce.
Poszedł Mirek rzucić okiem
na cóż psisko tak ujada
i zobaczył nad potokiem
ślady przedziwnego gada.
Jakieś całkiem nieforemne
były tropy tego stwora.
Jakież to znów sprawki ciemne
dzieją się wokoło dwora?
Poszedł śladem kreatury
co ku chatom go prowadził
i tak doszedł był do dziury
tam na gada się zasadził.
Nic się z jamy nie ruszyło
nie wychynął stwór z czeluści
Mirka trochę to znużyło
więc pomyślał, że odpuści
Wrócił zatem na swe włości
lecz umyślił obserwować
jakich to dziwacznych gości
taka jama może chować.
W nocy wylazł na dach dworu,
żeby jamę widzieć z góry
patrzy, a tu nocna zmora
wydostaje się z tej dziury.
Kły błyszczące, ciemna skóra
oraz tułów całkiem spory,
lezie wstrętna kreatura
do mirkowej wprost obory.
„A to pomiot welesowy,
lecz zdziwienie wielki budzi
odkąd zmora dusi krowy
zamiast nocą śpiących ludzi ?”
Lecz przebiegła była zmora,
bo dochodząc do obórki
zakręciła wprost do dwora
wyciągając swe pazurki.
Mirek nie był bity w ciemię:
Szybko pobiegł do kurnika,
nabrał w garści lniana siemię
i koguta zdjął z patyka.
Kur brutalnie rozbudzony
zły był na to traktowanie,
jednak lnem wnet nakarmiony
zaraz zaczął swoje pianie.
Wie to każda nocna zmora,
że od słonecznego lśnienia
wszelka wstrętna, zła potwora
zaraz w kamień się zamienia.
A wiadomo od zarania,
że świt jest gdy pieją kury
zmora zatem, słysząc piania
pędem uszła do swej dziury.
Ale sposób ten mirkowy
to na zmorę mała draka
trza tu znaleźć koncept nowy
miast używać na nią ptaka.
Jednak Mirka olej w głowie
był ceniony nie bez racji
zaraz wraży stwór się dowie
o swej marnej sytuacji.
Kukłę zacną majsterkował,
a następnie, już z wieczora
w swej sypialni ulokował
tam, gdzie miała nadejść zmora.
Okiennice pozamykał,
Pouszczelniał wsze otwory,
zamknął też drzwi do kurnika
i jął oczekiwać zmory.
W pewnej chwili, tuż po zmroku
wnet się pojawiła zmora
pospieszając szybko kroku
gdzie sypialna jest komora.
Postać w łożu namacała
i zaczęła kukłę dusić
bardzo mocno się starała
by ją do sapnięcia zmusić.
Ale nic nie wydusiła
zmora z drewnianego klocka
parła, gniotła, tarmosiła
aż zleciała cała nocka.
Okna szczelne, kur w areszcie
a tu rano już nastało
gdy odkryła podstęp wreszcie
słonko całkiem mocno grzało.
Tu zaczęła lamentować:
„Ach mój panie dobry, miły
życie zmory racz zachować
będę służyć ci co siły”
Myśli Mirek: „Z takiej zmory
całkiem niezły będzie sługa
więc nie zgładzę ja potwory,
a zapędzę ją do pługa”
„Dobrze zmoro” – Mirek rzecze
„Puszczę ciebie nocny stworze,
więc się tobie dziś upiecze
lecz się naucz jak się orze.
Chciałaś krzywdy na mym zdrowiu
ale mogę to darować
lecz gdy księżyc będzie w nowiu
musisz u mnie popracować.”
Pod Welesem przysięgała.
Co kazali, to robiła.
A że dobrze pracowała,
wkrótce się zadomowiła.
„Mądra głowa” – każdy powie
- „co tak poskromiła stworę”
Miejcie także olej w głowie,
gdy spotkacie jaką zmorę. |
_________________ Najlepszym dowodem na istnienie w kosmosie istot rozumnych jest to, że żadna z nich nie nawiązała z nami kontaktu (A. Einstein) |
|
|
|
 |
Chris
Poszukujący

Posty: 2 Skąd: Szczecin/Leszno
|
Wysłany: 2009-12-10, 10:55
|
|
|
| Świetne. Gratuluję talentu. |
|
|
|
 |
Agatonek
Poszukujący

Posty: 8 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2009-12-11, 12:00
|
|
|
Dla mnie bomba!!! |
|
|
|
 |
Goria
Administrator

Pomogła: 2 razy Posty: 1888
|
Wysłany: 2009-12-27, 11:16
|
|
|
| Ej braciszku super :) |
|
|
|
 |
wilczyn warszyc
Radca starszy


Pomógł: 4 razy Posty: 3847 Skąd: z Warszawy
|
Wysłany: 2009-12-27, 12:46
|
|
|
Full wypas panie viceprezesie |
_________________ ♥ INIMĂ SĂLBATICĂ ♥ |
|
|
|
 |
AThenaraxia
Rodzimowierca


Pomogła: 1 raz Posty: 553 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 2009-12-27, 20:42
|
|
|
Chylę czoła <pokłony> |
_________________ "Ludzkie spojrzenia są słodkie
Choć pełne chciwości, kłamstwa
I łez zazdrości
Poznasz je, poznasz bliżej
Kiedy osłabniesz
I głowę rozbijesz o mur" |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|